atrakcje

Koźmin Wielkopolski

Oceń atrakcyjność miejsca
[Suma: 3 Średnia: 3.7]

Koźmin Wielkopolski to miasto liczące blisko 7 tysięcy mieszkańców leżące w powiecie krotoszyńskim. Gród z podgrodziem istniał tu już w XII wieku. Prawa miejskie otrzymał przed rokiem 1318, a w tym samym roku Kazimierz III Wielki darował miasto Maćkowi Borkowicowi, który zbudował tutaj zamek.

icon-car.pngFullscreen-Logo
Koźmin Wielkopolski

ładowanie mapy - proszę czekać...

Koźmin Wielkopolski 51.825700, 17.452800 Koźmin Wielkopolski

Zamek

Z przeprowadzonych badań wynika, że zamek wzniesiono około połowy XIV wieku. Wysokie mury otaczały z trzech stron wewnętrzny dziedziniec zamknięty z czwartej strony dwukondygnacyjnym, jednotraktowym budynkiem mieszkalnym, założonym na rzucie zbliżonym do litery „L” i przykrytym wysokim dachem. Naroża murów obronnych wzmocnione były potężnymi przyporami, a od wschodu, od strony miasta, znajdowała się czworoboczna wieża bramna z mostem przerzuconym przez otaczającą zamek fosę.

W połowie XVI wieku, kiedy posiadłość przeszła w ręce rodziny Górków herbu Łodzia przeprowadzono gruntowną przebudowę. Po wschodniej, zewnętrznej stronie dawnego dziedzińca powstało wtedy nowe, dwukondygnacyjne skrzydło, a istniejące już podwyższono o jedną kondygnację, uzyskując w ten sposób ujęty z trzech stron budynkami dziedziniec. Kolejne istotne zmiany wprowadzono dopiero po przejęciu dóbr w 1701 rokuprzez Sapiehów, którzy przebywali w Koźminie do schyłku XVIII wieku. Ujednolicono wówczas zabudowę, a elewacje uzyskały nowy barokowy wystrój, w jednym z narożników wewnętrznego dziedzińca zbudowano wieżę mieszczącą klatkę schodową oraz przebudowano wnętrza, którym nadano bardziej reprezentacyjny charakter.

Z początkiem XIX wieku stan zamku stale się pogarszał. W 1904 roku obiekt przejęła Komisja Kolonizacyjna. Budynki przekazane zostały na cele szkolne i funkcję tę pełnią do dzisiaj. Obecnie, poza zasadniczym kształtem bryły zamkowej, o jej dawnej metryce świadczy zachowana, ceglana wieża narożna oraz pozostałości dawnych sklepionych pomieszczeń przyziemia.

Kościół farny

Kościół farny pw. św. Wawrzyńca należy do najstarszych kościołów Wielkopolski. Według tradycji został wzniesiony na miejscu dawnej świątyni pogańskiej już w X wieku. Skąd to przypuszczenie? Tezę o ponad tysiącletniej historii świątyni wysunął w swoim dziele „Koźmin Wielki i Nowy” ks. Stanisław Łukomski (późniejszy biskup oraz sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski). Opowiadał się on za tym, iż kościół musiał powstać w początkach narodzin chrześcijaństwa w Polsce. Pozwalał tak sądzić napis, który znajdował się obok głównego ołtarza- „Erectum in Idolatria, restauratorum in Ecclesiam Christianam 999 – ex libro beneficiorum 1510”. Jak twierdził sam badacz „nie byłoby to rzeczą niemożliwą. Wszakże Koźmin leżał przy trakcie prowadzącym z południa ku Gnieznu, był otoczone gęstą siecią wiosek i osad i ujęty dolinami rzek Orli i Obry. Mógł tedy służyć jako główniejsze siedlisko pogańskim Polanom i posiadać znaczniejszą świątynię, którą potem za przykładem innych miejscowości przejęło chrześcijaństwo i przerobiło na kościół Chrystusowy”. Śladów z tak odległego okresu próżno szukać- jak dotąd najstarsze odkryte fragmenty pochodzą z XII wieku. Pierwsza pewna data, potwierdzona w źródłach historycznych, to 1232 rok. Wówczas książę Polski, Władysław Odonic, przekazał Koźmin w formie darowizny Zakonowi Templariuszy. Zakon ten utrzymał tam zastęp duchownych i świątynię. O starodawnej metryce kościoła stanowi także wezwanie- św. Wawrzyńca, do którego chętnie sięgano w początkach chrześcijaństwa na ziemiach polskich. Warto w tym miejscu wspomnieć, iż uroczystości odpustowe są tutaj od wieków wyjątkowo pielęgnowane i gromadzą tłumy wiernych.
Istniejący obecnie kościół powstał w 2. połowie XV wieku dzięki inicjatywie właściciela miasta, kasztelana sandomierskiego Hińczy z Rogowa. Na początku XVII wieku dostawiono po południowej stronie prezbiterium kwadratową kaplicę, zwaną później kaplicą Przyjemskich. Około 1671 roku świątynię całkowicie przebudowano w stylu barokowym. Dobudowano wówczas nawy boczne, wieżę i założono nowe sklepienia, na których do dziś zachowała się stiukowa dekoracja w tzw. typie lubelsko-kaliskim (podobne zobaczymy m.in. w kaliskiej katedrze). Kościół farny jest więc dużym, trzynawowym budynkiem o charakterze bazyliki.
Niewątpliwie najcenniejszym zabytkiem zgromadzonym we wnętrzu świątyni jest główny ołtarz, tak opisany przez ks. Łukomskiego: „Na jej okazałość pierwotną wskazuje przepiękny ołtarz wielki, w drzewie rzeźbiony i cały czystem dukatowem złotem wyzłocony. Ołtarz, którego nie powstydziłaby się żadna starożytna katedra. Czysty styl renesansowy, giętki rysunek ornamentów i delikatne złobienia rzeźby wskazują na niepospolitego rzeźbiarza.” W centrum umieszczono sporych rozmiarów gotycką rzeźbę przedstawiającą zaśnięcie Najświętszej Maryi Panny wzorowaną na dziele Wita Stwosza z kościoła Mariackiego w Krakowie. Sam ołtarz pochodzi z 1635 roku. Warto zwrócić uwagę na znajdujące się w ścianie prezbiterium niezwykle rzadko spotykane sakramentarium (specjalne pomieszczenie na Najświętszy Sakrament, pełniące podobną rolę co tabernakulum). Posiada ono obramowanie z piaskowca i żelazne kute drzwi. Detale pochodzą głównie z epoki renesansu, chociaż aniołowie adorujące monstrancję są jeszcze gotyckie. Bliżej nawy stoi imponujący pomnik Andrzeja i Barbary Górków postawiony z czerwonego marmuru z 1590 roku. W środkowej części tego pomnika przedstawiono rycerza z niewiastą modlących się pod krzyżem. W prezbiterium umieszczono także bogato zdobione stalle z XVII wieku.

Klasztor

Po odwiedzinach w kościele pw. św. Wawrzyńca dalej pozostajemy w Koźminie Wielkopolskim. Znajduje się tutaj cenne założenie klasztorne liczące sobie niemal 400 lat. Wnętrze dobrze zachowanego kościoła, pełne barokowego przepychu, doskonale oddaje ducha ówczesnej epoki. Sam klasztor nie miał tyle szczęścia…
Do powstania koźmińskiego klasztoru przyczynił się ks. Paweł Gajewski, altarzysta służący we wspomnianej na wstępie świątyni parafialnej. Aby zrealizować ten cel oddał cały swój majątek, w tym dom rodziców oraz własny. Oczywiście sprzyjało mu wiele osób, dzięki czemu marzenie to mogło się zrealizować. Zanim przystąpiono do budowy zebrała się kapituła generalna zakonu a po niej wydano polecenie dziekanowi Koźmińskiemu oraz Krobskiemu, aby ocenić miejsce pod planowaną budowę oraz by wspomniani księża mieli… cyt. „zbadać, czyliby złożenie klasztoru nie wyrządziło w czemkolwiek szkody kościołowi parafialnemu”. Szkody żadnej być nie mogło, więc decyzja była pozytywna. 26 sierpnia 1628 roku biskup Łubieński wydał orędzie informujące o zamiarze sprowadzenia bernardynów do Koźmina. W roku następnym dokonano poświęcenia kamienia węgielnego pod kościół klasztorny. Nadano także wezwanie Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i św. Stanisława Biskupa jako patrona Polski, oraz na życzenie fundatora tytuł św. Franciszka.
Początki nie należały do łatwych, problemem były nie tylko szczupłe środki finansowe ale także zaraza, która miała miejsce w 1630 roku- zmarło wówczas kilku braci zakonnych. W trakcie budowy klasztoru zakonnicy mieszkali w domu rodzinnym ks. Gajewskiego. Klasztor pozyskiwał coraz życzliwsze przyjęcie wśród okolicznej szlachty i mieszczan, coraz więcej osób składało swoje dary, zapisywało majątki. Kilka lat po założeniu klasztoru okazało się, że jest zbyt mały wobec wielkiego zainteresowania działalnością duszpasterską. Ks. Paweł Gajewski podjął więc kolejne starania o zebranie odpowiednich funduszy dla wzniesienia kościoła i klasztoru murowanego. „Gdy się tak zebrał fundusz pokaźny, zerwano w roku 1648 dotychczasowy drewniany kościółek, przeniesiono go do Mokronosa a założono fundamenty pod nowy, murowany i obszerniejszy.” 20 marca 1648 roku poświęcono nowy kamień węgielny… aby już w roku następnym móc w pełni korzystać z murowanego przybytku. Tak ekspresowe tempo budowy świadczyło o świetnie zorganizowanym przedsięwzięciu. Wykańczanie klasztoru trwało jeszcze następne lata, szczęśliwie nie brakowało tutaj ofiarodawców, którzy hojnie pomagali zaradnym ojcom. W 1649 roku dobudowano do kościoła krużganki na kształt podkowy, które są do dzisiaj charakterystycznym elementem budowli. Kościół długo nie był konsekrowany. Nastał rok 1670, gwardian o. Franciszek Lempicki udał się więc do władzy duchownej z prośbą o udzielenie sakry. Na odpowiedź nie trzeba była długo czekać, na konsekrację przybył 12 października ks. biskup Maciej Kurski. Na pamiątkę tego wydarzenia umieścił on w ołtarzu głównym relikwie św. Bazylego, św. Ewarysta i św. Marcina. Dwa dni później konsekrowano jeszcze pozostałe ołtarze, w których również umieszczono relikwie różnych świętych.
Pierwsze poważne problemy z pośpiesznie wykonanym obiektem ujawniły się na początku XVIII wieku. Powstały wówczas spękania na ścianach klasztornych. Jako pierwszy remontowano sam kościół, dodając przy okazji niewielką wieżyczkę. Prace widocznie nie były wystarczające, ponieważ trzeba je było powtórzyć dziesięć lat później. Podobne wzmocnienia wykonywano jeszcze kilkukrotnie. W tym okresie zajęto się także wyposażeniem wnętrza- oprócz wyzłoceniem istniejących ołtarzy w 1725 roku powstała przepiękna ambona, dar Piotra Sapiehy. Wykonawcą tego dzieła był snycerz z Poznania Franciszek Antoni Brumbacher, za co otrzymał takie wynagrodzenie jak „tynfów czterysta, wieprzy dwa, masła garncy dwa, gomółek dwa mendele”. Ambonę podtrzymuje dwóch aniołów, na przedniej ścianie umieszczono wizerunek Jezusa nauczającego a po bokach czterech ewangelistów. Całość wieńczy postać Boga Ojca. Warto zwrócić jeszcze uwagę na zespół bogato zdobionych barokowych ołtarzy oraz organy z końca XVIII wieku. W ołtarzu głównym umieszczono obraz Matki Boskiej Niepokalanie Poczętej.
W 1818 roku konwent został zamknięty przez władze pruskie, a 10 lat później, po śmierci ostatniego gwardiana zniesiony całkowicie. Rozgrabiono wówczas majątek zakonny. Część udało się zabrać do sąsiednich parafii, część sprzedano przybyłemu z Poznania kustoszowi Bernardynów, niestety reszta została zabrana przez rząd okupanta. Klasztor został sprzedany przez władze wymiarowi sprawiedliwości i odtąd w tych budynkach mieściły się różnego rodzaju zakłady penitencjarne. Dzisiaj jest to Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy. Przekazanie kościoła po wielu trudnościach i perypetiach nastąpiło dopiero w 1851 roku. Do 1967 roku obiektem zarządzał proboszcz kościoła farnego, następnie wyznaczono granice obu parafii dzieląc miasto na dwie części. Pierwszym proboszczem został ks. prałat Stanisław Goj, który wyremontował zaniedbany budynek i skupił wokół niego życie mieszkańców. Dzieła odnowy zabytku kontynuował proboszcz- ks. prałat Marek Spychała.

Kościół drewniany

Świątynia św. Trójcy została zbudowana w 1570 roku poza murami ówczesnego miasta. Nie licząc zupełnie wyjątkowego kościoła w Tarnowie Pałuckim jest jednym z najstarszych drewnianych kościołów w Wielkopolsce. Zalicza się go do szczególnego spisu dziewiętnastu zachowanych do dzisiaj XVI-wiecznych Domów Bożych tegoż obszaru. Nasz kościół w Koźminie jest jednak największy z nich wszystkich, posiada także wyposażenie wnętrza z okresu budowy. Cechą charakterystyczną tzw. odmiany wielkopolskiej jest “jedno-kalenicowość”, czyli wspólny dach dla niewielkiej nawy i prezbiterium. Z zewnątrz objawia się to wysuniętym okapem wschodniej części świątyni, gdyż prezbiterium jest węższe od nawy. Nad dachem pokrytym gontem znajduje się wieżyczka na sygnaturkę. Warto także zwrócić uwagę na system zaczepów mieczowatych wokół prezbiterium i specyficzne łączenie obramień okiennych.

W XVI i XVII wieku Koźmin był dużym ośrodkiem reformacji, Bracia Czescy posiadali tutaj swoją drukarnię. I ta historia odcisnęła swój ślad na drewniany kościółek. Co prawda na krótko, bo w latach 1590-1611, był on w posiadaniu innowierców. W 1657 roku świątynia została konsekrowana przez bpa Wojciecha Tolibowskiego. Tak oto postać ta była wspominana przez Kaspra Niesieckiego, polskiego jezuitę i pisarza, Przez czas biskupiej swej godności, dwa tysiące różnych osób na kapłaństwo ordynował, półtorasta kościołów poświęcił, tysiąc kielichów, pięć set ołtarzy, trzysta dzwonów, z tego poznać jak to był pracowity biskup. Jak podaje XIX-wieczny słownik geograficzny Królestwa Polskiego: „Koźmin w czasie obu wojen szwedzkich został kilkakrotnie zrabowany i spalony za Jana Kazimierza i Augusta II; ucierpiał również od morowego powietrza”. Drewniany kościół szczęśliwie ocalał od wszelkich wojen i nie podzielił losu wielu zniszczonych wówczas domów. Niezwykłą pamiątką strasznych wydarzeń jest zachowana we wnętrzu drewniana płyta nagrobna z okresu zarazy, tego “morowego powietrza”, z początku XVIII wieku. Odczytamy z niej nawet ilość zmarłych osób. W 1830 roku magistrat, czyli organ wykonawczy władz miejskich, zrzekł się prawa patronackiego i odtąd świątynia pełniła funkcję kaplicy cmentarnej. Na otaczającej ją nekropoli znajduje się sporo leciwych grobów mieszkańców dawnego Koźmina i okolic. Warto przespacerować się jej uliczkami i odszukać mogiłę żołnierzy „Poległym za Wolność i Niepodległość Ojczyzny w Powstaniu 1918-19” czy ciekawy grobowiec rodziny Chosłowskich z Czarnegosadu.

Co kryje wnętrze świątyni? W ołtarzu głównym znajduje się późnorenesansowe płótno Trójcy Świętej z końca XVI wieku. Wizerunek ten jest przede wszystkim obrazem jedności – siedzący na tronie Bóg Ojciec trzyma przed sobą Chrystusa Ukrzyżowanego, a powyżej unosi się Duch Święty w postaci gołębicy. Niezmiernie trudno było zobrazować dogmat o Bogu Trójjedynym w sztuce i zrozumieć jego istotę. Schemat ikonograficzny zastosowany na obrazie w Koźminie był szczególnie popularny w okresie Kontrreformacji. Na belce tęczowej, pochodzącej z czasu budowy kościoła, umieszczono krucyfiks i dwie figury świętych. Piękna jest również późnorenesansowa ambona z rzeźbami czterech ewangelistów.

Nie mniej ważne dla historii świątyni są jej gruntowne remonty. Szczęśliwie nie zatarły one pierwotnej bryły budynku, dzięki czemu jego oryginalny wygląd zachował się do dzisiaj. Istotniejsze prace remontowe odnotowują kroniki w 1830 i 1970 roku.

Cmentarz żydowski

Cmentarz żydowski w Koźminie Wielkopolskim jest jedną z największych i najlepiej zachowanych nekropolii wyznania mojżeszowego na terenie Wielkopolski. Znajduje się tu około 250 macew, a najstarsza zachowana pochodzi z 1806 roku.

4

4 thoughts on “Koźmin Wielkopolski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Podoba Ci się strona? Powiedz o niej znajomym