kościół drewniany

Marcinki

Oceń atrakcyjność miejsca
[Suma: 1 Średnia: 2]

Malowniczo położona wieś w powiecie ostrzeszowskim, gmina Kobyla Góra.

icon-car.pngFullscreen-Logo
Marcinki

ładowanie mapy - proszę czekać...

Marcinki 51.348600, 17.845800 Marcinki

Kościół

Marcinki to niewielka, spokojna wieś położona wśród pasma Wzgórz Ostrzeszowskich, niedaleko najwyższego wzniesienia Wielkopolski i stojącego na nim Krzyża Milenijnego. Istniejący tutaj kościół jest nie tylko świadectwem piękna drewnianej architektury, ale także nielicznym już świadkiem życia i działalności ks. Wincentego Rudy – obrońcy polskości.

Według opowiadań najstarszych mieszkańców wsi spisanych przez badacza regionu ks. Janiszewskiego miejscowość założono w drugiej połowie XVII wieku. Pamięć jak wiadomo bywa rzeczą ulotną, ponieważ historia Marcinek rozpoczyna się co najmniej sto lat wcześniej, zgodnie z zachowanym dokumentem z 1535 roku poświadczającym daninę na rzecz miejscowego kościoła w księgach gruntowych Sycowa. Niedługo po powstaniu tego pisma świątynię przejęli protestanci. Wiemy także, iż przez lata była ona w dobrym stanie dzięki hojności Henryka von Chałstowskiego, który przepisał w 1627 roku swój majątek na utrzymanie przybytku. Z tych samych pieniędzy korzystał także duchowny jak i pisarz kościelny.

Mijały kolejne lata, aż w końcu stary kościół rozebrano zaraz na początku XIX wieku. Fundusze na nowy obiekt zgromadzono po wystawieniu na sprzedaż materiału rozbiórkowego ze zniszczonej świątyni w sąsiednich Mąkoszycach. W latach 1801-1803 kościół zbudowano na nowo, a samą parafię nazwano Mąkoszyce-Marcinki. Funkcję świątyni parafialnej spełniał przez pewien okres czasu właśnie tutejszy kościół św. Trójcy. Jak się okazało wielkim problemem dla parafii, zarządzanej tymczasowo z Sycowa, był wówczas niedobór kapłanów. Na własnego duszpasterza przyszło czekać wiele lat, aby później znowu zostać go pozbawionym.

Sytuacja ta ustabilizowała się w 1915 roku, kiedy to zamieszkał w Marcinkach ks. Wincenty Ruda. Był to wyjątkowo trudny czas jak i miejsce z uwagi na znalezienie się w samym centrum etnicznego pogranicza polsko-niemieckiego, które wyznaczono w 1919 w wersalskim traktacie pokojowym kończącym I wojnę światową. Co ciekawe temat polskości śląska nawet dzisiaj wzbudza niemałe sensacje. Ks. Ruda, tak jak mu nakazywało sumienie, zaangażował się aktywnie po stronie polskiej w czasie zbliżającego się plebiscytu decydującego o przynależności państwowej tych ziem, czym musiał wzbudzić sporą nienawiść ze strony mieszkających tutaj Niemców. Sytuacja zaogniła się do tego stopnia, iż w nocy 15 stycznia 1919 roku został wywleczony ze swojego mieszkania przez oddział Grenzschutzu. Doszło do tragedii, w pobliskim lesie zastrzelono go a ciało ukryto pod drzewem, gdzie znaleźli je rankiem następnego dnia mieszkańcy Marcinek. Mogiła ks. Wincentego Rudy znajduje się obecnie na terenie cmentarza komunalnego w Sycowie przy ul. Kaliskiej. Na niej tablica z napisem: “Ksiądz Wincenty Ruda proboszcz parafii Marcinki – Mąkoszyce. Patriota i działacz polski aresztowany i zabity przez niemiecką straż graniczną 15 I 1919.”

Po śmieci tego niebywale odważnego duszpasterza przez pewien czas kościołem opiekował się ks. Schulz, a następnie ks. Piotr Kowalczyk. Lata 30. XX wieku przyniosły decyzję o budowie nowego kościoła w Mąkoszycach. Od tego momentu drewniana świątynia stała się tylko filią parafii, i tak zostało już do dzisiaj.

Kościół, choć z zewnątrz dość niepozorny, kryje w swoich murach kilka cennych zabytków. Już znajdując się w kruchcie trudno nie zwrócić uwagi na zespół barwnych polichromii zdobiących jej ściany. Podążając dalej jest już tylko ciekawiej, i to nawet mimo skromniejszej dekoracji ścian. W prezbiterium znajduje się intrygujący ołtarz o tradycji późnorenesansowej w centrum którego stoi sporych rozmiarów gotycka rzeźba Madonny z Dzieciątkiem. Warto zaznaczyć, iż podobne dzieła należą do rzadkości. Godny uwagi jest również krzyż pochodzący podobno z drugiej połowy XIII wieku umieszczony na belce tęczowej. Świątynia posiadała jeszcze inne średniowieczne dzieło snycerskie o dużej wartości artystycznej, mowa tutaj o przedstawieniu Maryi podającej Dzieciątko Jezus swej matce Annie, jednak zostało ono przeniesione do Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu. Ciekawym rozwiązaniem technicznym, pozwalającym na powiększenie ilości wolnego miejsca dla wiernych, jest zbudowanie po wschodniej stronie przybytku jednopoziomowej empory, tak powszechnie występującej w licznych świątyniach ewangelickich.

0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Podoba Ci się strona? Powiedz o niej znajomym