kościół drewniany,  kościół murowany,  legendy wielkopolskie,  Powiat kaliski- zabytki i atrakcje,  świątynie,  wielkopolskie wiatraki,  Wieś

Kościelec Kaliski

Wieś leżąca w gminie Mycielin, powiat kaliski. Znajduje się ok. 17 km na północ od Kalisza, ok.7 km na wschód od Stawiszyna. Liczy ok. 300 mieszkańców.

Kościół

Historia świątyni w Kościelcu rozpoczyna się w XII wieku, krańcowym okresie wczesnofeudalnym. To zaledwie dwa wieki od momentu przyjęcia przez Polskę chrztu. Taka datacja stawia ją w szranki obok najstarszych kościołów naszego kraju. Świątynie pełniły wówczas podwójną rolę, były zarówno ośrodkami kultu religijnego jak i miejscem o funkcjach obronnych, dając schronienie podczas wszelakich niebezpieczeństw. Nie bez kozery zabytek z Kościelca ma ściany grube na ponad metr! Romański kościół zbudowano pierwotnie z piaskowca oraz granitu. Kamienny budulec starannie obrabiano, a jego powierzchnie wygładzano ostukiwaniem przy pomocy młotka. Do naszych czasów przetrwało oryginalne prezbiterium pamiętające czasy panowania Bolesława Krzywoustego. Ciekawostką jest zachowany znak kamieniarski wykuty na jednym bloku, świadectwo pierwszych budowniczych obiektu.

Kościelec Kaliski

Pojawienie się drewnianej nawy wiąże się z późniejszą rozbudową skromnej wiejskiej świątyni. Pierwsze zapiski świadczące o jej pochodzeniu pojawiają się w 1607 roku podczas wizytacji ks. Mateusza Dąbrowskiego, archidiakona kaliskiego. Na początku XVIII wieku dobudowano drewnianą kaplicę na planie ośmiobocznym. Obecny wygląd kościoła został nadany podczas ostatniego generalnego remontu zainicjowanego przez ks. Mariana Andrzejewskiego, co było naturalnie dużym wysiłkiem dla całej parafii. Na prośbę ks. proboszcza wielu parafian ofiarowało drewno ze swoich lasów, dzięki czemu uzbierano ponad 200 m3 tego budulca. Prac dokonała firma Jana Miglena z miejscowości Bańska Dolna koło Nowego Targu. W trakcie prowadzonego remontu natrafiono na ciekawe pismo pochodzące z końca XIX wieku: “Roku Pańskiego 1893 Kościół Kościelecki znajdował się w bardzo złym stanie – odrestaurowany więc został tego roku za panowania Papieża Leona XIII, Cesarza Aleksandra III, Biskupa Diecezyi Kujawsko Kaliskiej Aleksandra Bereśniewicza, miejscowego proboszcza ks. Marcelego Sawickiego, który objął obowiązki proboszcza Kościeleckiego (…).

Kontynuując tę tradycję w 1993 roku, na zakończenie remontu, spisano podobny przekaz dla przyszłych pokoleń i umieszczono go w wieży razem ze srebrną monetą z wizerunkiem Ojca Św. Jana Pawła II. W 1994 roku odbyła się tutaj Mszą świętą dziękczynna połączona z poświęceniem odnowionego kościoła dokonanym przez biskupa kaliskiego Stanisława Napierałę. Świątynia o tak długiej matryce powinna mieć swoje legendy. Jedna z nich, budząca niemałą grozę, tyczy się jednego z zachowanych do dzisiaj obrazów. Opis świątyni z końca XIX wieku podaje takie informacje: “Na ścianach obrazy, z których św. Józefa na stole malowany ze znakami na kształt dotknięć palców ludzkich ogniem spalonych.” Skąd pochodzą te tajemnicze znaki? “Podanie mówi, że około roku 1733, po śmierci pewnego dziedzica, dusza jego okazała się i oznajmiła, że zostaje w ogniu czyścowym i od ówczesnego dziedzica dóbr Petryki, szlachcica Tarnowskiego, żądając pomocy modlitwy te znaki wycisnęła, zostawiając ten dowód i świadectwo artykułu wiary o czyścu.” Legenda tyczy się obrazu św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus pochodzącego z XVII wieku. Obecnie znajduje się on w ołtarzu głównym. Wszystkich chcących sprawdzić ile jest prawdy w tej opowieści muszę trochę zmartwić – ślady tajemniczego dziedzica mają się znajdować pod srebrną sukienką, także nie są one w żaden sposób widoczne dla osób odwiedzających świątynię. Można za to popatrzeć na inne zgromadzone tutaj przedmioty. Najstarszym zabytkiem jest romańska kamienna kropielnica z XII wieku w formie prostej czaszy z uskokiem u podstawy. To jedyny pierwotny element wyposażenia. Młodsza, bo licząca “zaledwie” około 600 lat, drewniana figura Madonny z Dzieciątkiem znajduje się nad wejściem do kaplicy. Warto zwrócić uwagę na srebrne tabernakulum pochodzące z Katedry we Włocławku. Od razu rzuca się w oczy ze względu na swoje duże rozmiary. Na wrotach znajdują się biblijne motywy m.in. scena ukrzyżowania, ostatniej wieczerzy czy złożenie syna w ofierze przez Abrahama. Ponadto na ścianach zachowały się fragmenty powojennej polichromii. Podczas remontu zdemontowano jej większą część z uwagi na zły stan techniczny drewna. W momencie pisania tego artykułu we wnętrzu znajdowały się tylko dwa ołtarze – ołtarz główny oraz ołtarz w kaplicy pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pozostałe są tymczasowo zdemontowane i czekają na odrestaurowanie.

Wiatrak koźlak

Mocno zniszczony wiatrak- koźlak pochodzący z I. połowy XIX wieku. Dach kryty blachą.

One Comment

  • Janina Władysława Janiszewska

    W tej pięknej, zabytkowej świątyni odbywały się uroczystości chrztów, ślubów i pogrzebów moich przodków z rodzin Jakubowskich i Hadrych (Adrych). W dniu 17 listopada 1799 r w Kościelcu Kaliskim odbył się ślub Jana Jakubowskiego ze wsi Ostrówek, kawalera lat 34 i Magdaleny Hadrychówny, panny ze wsi Łyczyn mającej lat 20, którzy są moimi 3xpradziadkami. W tej parafii chrzczone były dzieci tej pary i gdy mieszkali we wsi Petryki w 1801 roku urodził się mój prapradziadek Michał Jakubowski, który w tym kościele w dniu 14 listopada 1824 r poślubił Mariannę Zdrojniakównę urodzoną we wsi Pawłówek parafii Kokanin.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CAPTCHA