Brama Poznania
Najlepsze w Wielkopolsce

Najciekawsze wielkopolskie muzea

TOP najlepszych wielkopolskich placówek muzealnych i edukacyjnych, czyli jak można produktywnie spędzić czas w Wielkopolsce.

Muzealnictwo w Polsce stale się rozwija- dzisiaj, aby przyciągnąć turystów nie wystarczy już w przeszklonych gablotach poustawiać kilka eksponatów… chociaż i takie miejsca z uwagi na lokalizację w zabytkowym wnętrzu nadal potrafią być interesujące. Najlepsze wielkopolskie muzea to jednak coś więcej. Jak pokazują poniższe przykłady można tutaj miło spędzić czas, edukację traktując jako produkt uboczny. Wybierzmy się zatem w podróż po najlepszych placówkach muzealnych- oczywiście zestawienie jest czysto subiektywne.

I Brama Poznania ICHOT

Brama Poznania

Nowoczesna placówka zajmująca się prezentowaniem historii Ostrowa Tumskiego- niby muzeum a jednak nie do końca… Wszystko tutaj prezentowane jest za pośrednictwem nowoczesnej technologii, nie zobaczymy więc we wnętrzu żadnych starożytnych eksponatów. Ekspozycja główna przedstawia historię wyjątkowego miejsca, jakim jest sąsiadująca z budynkiem Bramy Poznania wyspa katedralna. Obejmuje czas od założenia grodu w X wieku do współczesności. Dzięki osobnym trasom dla dzieci i dorosłych jest to placówka uniwersalna. Strona internetowa

II Muzeum Narodowe w Rogalinie

Pałac w Rogalinie
Pałac w Rogalinie

Pałac w Rogalinie to doskonały przykład jak można w zabytkowym wnętrzu w profesjonalny i ciekawy sposób zaaranżować przestrzeń dla celów ruchu turystycznego. Znajdujące się tutaj barokowo-klasycystyczne założenie pałacowe z XVIII wieku należy do najpiękniejszych w Polsce. Autorami projektu byli najwybitniejsi wówczas architekci królewscy: Dominik Merlini i Jan Christian Kamsetzer. Pałac składa się z głównego budynku i połączonych z nim ćwierćkolistymi skrzydłami galeriowymi dwoma oficynami. W latach 90-tych XIX wieku, kiedy właścicielami Rogalina byli Edward Aleksander Raczyński i jego żona Róża z hr. Potockich, krakowski architekt Zygmunt Hendel prowadził tutaj zakrojone prace remontowo – konserwatorskie. To także autor zrekonstruowanej niedawno neobarokowej biblioteki na piętrze pałacu. W latach 1911-1912 Edward Aleksander Raczyński wzniósł budynek galerii malarstwa, w którym umieścił gromadzoną przez siebie od lat 80-tych kolekcję dzieł sztuki. Obecnie eksponowane jest tu blisko 300 prac, m.in. gigantyczne płótno o powierzchni ponad 47m2 Jana Matejki Dziewica Orleańska oraz zespół dzieł Jacka Malczewskiego i innych wybitnych artystów polskich i zagranicznych. Był to jeden z nielicznych w tym czasie na ziemiach polskich obiekt zbudowany od początku z myślą o udostępnianiu go publiczności. Dzisiaj dzięki nowoczesnej technice zwiedzanie odbywa się z multimedialnym przewodnikiem. Oprócz samego pałacu koniecznie trzeba zobaczyć wystawę obrazów mieszcząca się w skrzydłach rezydencji oraz niezwykły rogaliński park.

Pałac w Rogalinie

III Akademia Lubrańskiego w Poznaniu

Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu, mieszczące się w zabytkowym gmachu dawnej Akademii Lubrańskiego, to miejsce z gatunku wyjątkowych. Sam budynek pochodzi z XVI wieku i służył pierwotnie jako uczelnia wyższa. Początki istnienia budynku związane są z biskupem Janem Lubrańskim, który to dzięki swoim rozległym zainteresowaniom humanistycznym podejmował szereg inicjatyw przyczyniających się do rozwoju kultury i nauki. Pamięć o nim przetrwała jak widać kilkaset lat. W 1780 roku placówkę przejęła Komisja Edukacji Narodowej, łącząc ją z Akademią Wielkopolską i przekształcając w szkołę wojewódzką. Jako muzeum gmach służy dopiero od czasu remontu z lat 2006-2007.

Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu

Ta jedna z najstarszych tego typu instytucji w kraju, która pierwotnie znajdowała się w innej lokalizacji, od dziesięcioleci gromadzi cenne zbiory związane ze sztuką sakralną i nie tylko. Co mnie szczególnie ujęło w muzeum? Na pierwszym miejscu jest wysoka klasa zbiorów, zobaczymy tutaj cenne gotyckie rzeźby, renesansowe obrazy, unikatowe portrety trumienne oraz ozdobne monstrancje, relikwiarze i inne przedmioty wykonane ze szlachetnych kruszców. Jeśli chodzi o dostępność zbiorów to placówka nie ma sobie równych- obcowanie z tak starymi i cennymi przedmiotami możliwe jest prawie na wyciągnięcie ręki (chociaż tego akurat nie polecam). Aranżacja przestrzeni zabytkowego budynku także stoi na bardzo wysokim poziomie. Widać, że muzeum stworzone zostało przez ludzi z pasją, stanowiąc wzór dla innych tego typu placówek, i to nie tylko kościelnych.

Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu
Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu
Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu

Najcenniejszym znajdującym się tutaj przedmiotem jest bez wątpienia miecz świętego Piotra, który dotarł do naszego kraju… około 966 roku! Tak, to nie pomyłka, zabytek znajduje się w Poznaniu od ponad 1000 lat. To niemy świadek rodzącego się państwa polskiego. Zgodnie z relacją Jana Długosza: „papież Stefan, by uczynić początki Jordana milszymi dla kleru i ludu polskiego, ofiarował (…) miecz św. Piotra, którym apostoł, jak wierzą, miał odciąć ucho Malchiasza w Ogrodzie Oliwnym, może ten sam miecz, a może inny zamiast tamtego i pobłogosławił na pamiątkę tak świetnego czynu apostoła; aby Kościół w Polsce posiadał jawny klejnot, którym mógłby się szczycić.” Archiwalne dokumenty z XVIII wieku potwierdzają istnienie miecza i mówią o nim, że był czczony jak relikwia. Literatura fachowa oraz badania potwierdzają, że przedmiot faktycznie pochodzi z I wieku naszej ery. Co ciekawe z biegiem lat o mieczu zapomniano, lecz nadal znajdował się bezpiecznie w katedralnym skarbcu. Dopiero w latach 80. XX wieku został wystawiony na widok publiczny.

Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu

Muzeum jest bardzo przyjazne dla turystów oraz przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Dzieci także nie powinny się tutaj nudzić, lecz z uwagi na wartość zbiorów należy zwrócić na nie szczególną uwagę. Wejściówki są przystępne cenowo. Po szczegóły odsyłam na stronę muzeum.

Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu
Muzeum Archidiecezjalne w Poznaniu

IV Muzeum Pierwszych Piastów

Muzeum Pierwszych Piastów

Będąc w Dziekanowicach nie sposób nie zajrzeć do Lednogóry. Na wyspie, zwanej Ostrowem Lednickim, zachowały się pozostałości grodu oraz najstarsze, pochodzące bowiem z połowy X wieku, a zarazem najlepiej zachowane pozostałości kamiennych budowli w Polsce z wczesnego średniowiecza: pałacu i kaplicy, otoczonych wałem obronnym. Są to ruiny wczesnopiastowskiego grodu wzniesionego w czasach księcia Mieszka I. Prawdopodobnie to tutaj w 1000 roku Bolesław Chrobry podejmował na wyspie cesarza Ottona III, który na znak uznania Bolesława za suwerennego władcę włożył na jego głowę swój cesarski diadem. Ostrów Lednicki był zamieszkany już w młodszej epoce kamiennej. W początkach naszej ery na wyspę docierali prawdopodobnie kupcy z Cesarstwa Rzymskiego. Kres świetności osady jako ośrodka państwowego nastąpił wraz z najazdem czeskiego księcia Brzetysława w 1038 roku, który spalił gród wraz z mostami.  Obecnie funkcjonuje tutaj muzeum plenerowe.

Ostrów Lednicki – palatium i baptysterium
Ostrów Lednicki

Aby dostać się na wyspę korzysta się z niewielkiego promu, który sam w sobie jest atrakcją.  Skansen o charakterze archeologicznym, etnograficznym jak i przyrodniczym można zaliczyć do jednego z najważniejszych w Polsce.

V Muzeum Arkadego Fiedlera

Muzeum Arkadego Fiedlera

Postaci Arkadego Fiedlera zapewne przedstawiać nie trzeba. To nie tylko wybitny pisarz i podróżnik, ale także przyrodnik i porucznik Wojska Polskiego. Fiedler napisał w sumie 32 książki, które zostały przetłumaczone na 23 języki świata. Najbardziej znaną jest Dywizjon 303 opisujący losy lotników biorących udział w bitwie o Anglię.

W Puszczykowie znajduje się natomiast placówka muzealna zlokalizowana w starym domu rodziny Fiedlerów. Willę tę Arkady Fiedler kupił od państwa w 1946 roku po powrocie do kraju z wojennej emigracji. Zgromadzono tutaj oryginalne eksponaty z Ameryki Północnej i Południowej, Afryki i Azji, w tym rzeźby i maski obrzędowe, tam-tamy i inne instrumenty muzyczne, arsenał łuków, włóczni i myśliwskich dmuchawek, trofea ludzkich głów preparowanych przez Indian Hibarów i wiele innych osobliwości. W ekspozycji zewnętrznej natomiast znajdują się wierne kopie w skali 1:1 pomników dawnych kultur: 6,5-metrowej wysokości posąg z Wyspy Wielkanocnej, legendarna Brama Słońca z okolic Jeziora Titicaca w Boliwii czy kalendarz Azteków w kształcie wielkiego dysku. Niezwykle ciekawa jest także replika statku Krzysztofa Kolumba, Santa Maria, na którym odkrywca w 1442 roku dopłynął do Ameryki Środkowej.

Muzeum w Puszczykowie

Jest to nieliczne w Wielkopolsce muzeum prywatne, więc trzeba być świadomym pewnych ograniczeń i… niedofinansowania. Mimo niewielkiej przestrzeni na ekspozycję chociaż na chwilę możemy przenieść się do innego świata- podróży, niezbadanych lądów i dzikich plemion.

VI Muzeum Pożarnictwa w Rakoniewicach

Muzeum Pożarnictwa

To muzeum w starym stylu- i w tym dobrym znaczeniu i… w tym nienajlepszym. W Rakoniewicach zobaczymy prawie 4.000 eksponatów w tym m.in. zabytkowe samochody, sikawki konne z lat 1776–1923, kolekcję hełmów i mundurów, motopompy, medale, plakaty, książki i sztandary. Znajdziemy tutaj także… wóz Drzymały, a właściwie to jego rekonstrukcję. Niestety wozy pożarnicze są ciasno poupychane na wąskiej działce, nie sposób też do nich zajrzeć. Nie uświadczymy także żadnych multimedialnych udogodnień z nowoczesnych placówek, które powoli stają się standardem. Historia muzeum sięga 1974 roku, kiedy to dokonano uroczystego otwarcia i jakby czas od tego momentu się zatrzymał. Celem uruchomienia takiej placówki była idea ratowania przed zniszczeniem starego sprzętu strażackiego oraz zrujnowanego, ponad 200-letniego budynku byłego zboru ewangelickiego i ta rola jest niekwestionowana. Dziś Wielkopolskie Muzeum Pożarnictwa to przyjemna placówka, która mimo pewnych mankamentów, w tym niedostosowania do potrzeb osób niepełnosprawnych, jest godna odwiedzenia- i to nie tylko przez dużych chłopców marzących kiedyś o byciu strażakiem.

Muzeum Pożarnictwa

VII Muzeum Narodowe w Gołuchowie

Zamek w Gołuchowie

Jeden z najciekawszych zabytków Wielkopolski. Pierwotny zamek został wzniesiony na miejscu dawnego dworu obronnego ok. 1560 roku przez wojewodę Rafała Leszczyńskiego, rozbudowanego później przez Wacława Leszczyńskiego. Znaczącą przebudowę wykonano w latach 1872-1875. wg projektu Zygmunta Gorgolewskiego, twórcy m. in. lwowskiego ratusza i Maurycego Ouradou. Jego zewnętrzna forma nawiązuje do architektury zamków znad Loary.

Zamek w Gołuchowie

W dekorację zamku wtopiono oryginalne, zabytkowe elementy architektury, kupowane przez Izabelę z Czartoryskich Działyńską w antykwariatach Europy: późnogotyckie i renesansowe kominki, portale, okiennice itp. W czasie wojny zbiory muzealne znajdujące się w zamku zostały wywiezione. Od 1962 roku w dawnej rezydencji Czartoryskich mieści się oddział poznańskiego Muzeum Narodowego. We wnętrzach urządzonych w stylu XIX-wiecznego kolekcjonerstwa można zobaczyć m. in. : kolekcje waz greckich, wyroby rzemiosła, malarstwo, tkaniny. Jeśli znajdujemy się w pobliżu wsi Gołuchów musimy koniecznie zobaczyć ten obiekt. Strona internetowa muzeum. Obok znajduje się także ciekawe muzeum przyrodnicze, czyli kolejny argument, aby odwiedzić Gołuchów.

Park krajobrazowy w Gołuchowie

VIII Muzeum Przyrodniczo- Łowieckie

Pałac w Uzarzewie

Typowym przykładem rozrywek, łączących arystokrację z różnych państw świata, były polowania. Cieszy więc fakt, że w pałacu w Uzarzewie utworzono Muzeum Przyrodniczo- Łowieckie, gdzie możemy poznać dawne tradycje. Miejsce słabo znane, a szkoda, bo warto się tutaj wybrać chociaż na chwilę, tym bardziej, że z Poznania to dosłownie rzut beretem. W pomieszczeniach dawnej rezydencji Żychlińskich z połowy XIX wieku znajduje się ekspozycja poświęcona historii łowiectwa od prehistorii do XX wieku. Wyeksponowano tutaj narzędzia, jakimi posługiwali się pierwsi łowcy, ukazane są również dawne techniki myśliwskie oraz broń, akcesoria i trofea. W budynku dawnej stajni-wozowni przedstawiono środowiska zwierząt łownych z gatunkami charakterystycznymi dla Wielkopolski oraz wystawę dla dzieci pt. „Zwierzęta w czterech porach roku”. 

Muzeum Przyrodniczo- Łowieckie w Uzarzewie

W 2004 roku przedsiębiorca i myśliwy Adam Smorawiński podarował swoją kolekcję trofeów egzotycznych z 4 kontynentów, a do celów jej ekspozycji ufundował nowy pawilon. W 2010 roku rozbudował go na potrzeby powiększających się zbiorów, a także na kolekcję stu preparatów papug, którą zakupił dla muzeum.

Muzeum Przyrodniczo- Łowieckie w Uzarzewie

IX Muzeum Archeologiczne w Poznaniu

Rolą muzeum z prawdziwego zdarzenia jest nie tylko ciekawe wyeksponowanie posiadanych zbiorów, lecz także ich konserwacja oraz katalogowanie. Jedną z ciekawszych, a zarazem najważniejszych tego typu instytucji w Wielkopolsce, jest Muzeum Archeologiczne w Poznaniu. Historia tej placówki sięga połowy XIX wieku! Wówczas nastąpił wzrost zainteresowania starożytnością, pojawiła się także taka dziedzina jak archeologia. Siedziby poznańskiej placówki ulegały zmianie, aż w końcu znalazła swoje finalne miejsce w odbudowanym po zniszczeniach II wojny światowej renesansowym pałacu Górków.

Obelisk Ramzesa II w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu

Z perspektywy czasu adaptację pomieszczeń z lat 50. i 60. XX wieku można ocenić jako wymagającą próbę połączenia wymogów konserwatorskich i uwarunkowań historycznych z potrzebami placówki muzealnej. Warto pamiętać, że z pierwotnego obiektu po zawierusze wojennej i wcześniejszych modernizacji nie zostało zbyt wiele. W takich więc trudnych, lecz ciekawych wnętrzach funkcjonuje obecne muzeum. Co tutaj zobaczymy? Muzealnicy przygotowali kilka wystaw stałych- pradzieje Wielkopolski, tu powstała Polska, śmierć i życie w starożytnym Egipcie, archeologia Sudanu, sztuka naskalna Afryki Północnej i obelisk Ramzesa II. Ostatni wspomniany eksponat to coś zupełnie niezwykłego- wznosił się on niegdyś przed świątynią boga Chenti-cheti w Athribis w egipskiej Delcie. Pozłacany piramidion nawiązuje do tradycji starożytnej, gdy szczyty obelisków pokrywano złotą blachą, która błyszczała w promieniach słońca. To jedyny w Polsce tego typu eksponat!

Śmierć i życie w starożytnym Egipcie – wystawa w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu
Śmierć i życie w starożytnym Egipcie – wystawa w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu
Śmierć i życie w starożytnym Egipcie – wystawa w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu

Zabytków z czasów faraonów jest w muzeum więcej, do tego są niezwykle ciekawe. Podobnej klasy eksponaty zobaczymy dopiero w Berlinie, zresztą to stamtąd zostały przywiezione do Poznania. Naturalnie zabytki wydobyte z terenu obecnej Wielkopolski także prezentują się interesująco i udowadniają, że od setek lat kwitło tutaj życie. Szczególnie ciekawym zabytkiem są tajemnicze wołki pochodzące z epoki wczesnego brązu, nazywane także skarbem z Bytynia koło Szamutuł. Placówka jest przystosowana do przyjmowania dzieci, czasami organizowane są tutaj nawet inspirujące lekcje- warto się nimi zainteresować. Bilety należą do bardzo przystępnych a muzeum jest dobrze oceniane przez turystów. Na pewno jest to obowiązkowy punkt na mapie ciekawych punktów Poznania.

Wystawa w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu
Wystawa w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu
Wołki z epoki wczesnego brązu, czyli skarb z Bytynia. Eksponat Muzeum Archeologicznego w Poznaniu

X Zamek w Kórniku

Kolejny przykład adaptacji zabytkowej rezydencji na muzeum znajdziemy w Kórniku. Początki budynku sięgają średniowiecza. Obronna budowla otoczona fosą, do której dostęp był możliwy przez most zwodzony oraz spuszczaną kutą kratę. Do dziś z tego okresu zachowały się stare mury i piwnice obiektu. W połowie XVI wieku zamek rozbudowano i zwiększono jego funkcje obronne. W XVIII wieku Teofilia z Działyńskich przeobraziła średniowieczny zamek w barokowy pałac.

Początek XIX wieku

Zamek dzisiejszy neogotycki kształt, o wyglądzie i charakterze nawiązującym do budowli obronnych, zawdzięcza Tytusowi Działyńskiemu (projekt Karla Friedricha Schinkla z połowy XIX wieku). Oddajmy głos Kazimierzowi Rucińskiemu, który odwiedził Kórnik po przebudowie:

Do odbudowania zamku zabrał się syn Ksawerego, hr. Tytus Działyński, mąż głęboko wykształcony, wielkich zasług około podniesienia kultury kraju, sam wytrawny znawca sztuki. Przebudowę zamku, zamierzono w duchu czasu, w którym zwracała się myśl do romantycznie pojętego średniowiecza. Schinklowi z Berlina powierzono opracowanie projektu. Projekt ten częściowo tylko został wykonany. Sam hr. Tytus znaczne w projekcie zarządził zmiany, a także drobne budowlane prace w ciągu XIX stulecia wpłynęły na ostateczne ukształtowanie się rezydencyi kórnickiej.
W ten sposób w dzisiajszej swej postaci zamek kórnicki w niczem nie przypomina dawnego swego wyglądu. Średniowiecznej struktury nie posiadał nigdy, gdyż murowana budowa zamku przypadła na czas renesansu. A nadto charakter gotycki, nadany zamkowi, jest ziemi naszej zupełnie obcy. Motywy to obce, pojęte w sposób charakterystyczny dla ludzi XIX wieku. Schinkel, projektodawca główny, gonił za jakiemiś doktrynerskiemi celami przeprowadzenia stylu gotyckiego na podstawie zasad, wysnutych przez filozofujące umysły z niepokalanego piękna harmonii helleńskiej sztuki. Produktem tych spekulacyi, to owe fałszywe gotyckie kościoły Schinkla; roi się w nich od teoryi i zasad, które można wygłosić, lecz nie powinno się budować jako zabytek architektury, zamek kórnicki w swem pięknem otoczeniu jest monumentem niezwykłego uroku. Wyrasta z fosy, która go dokoła obieg
a.

Kórnik
Zamek w Kórniku

W murach zamku zgodnie z wolą dawnego właściciela i dzisiaj mieści się muzeum z wieloma unikatowymi eksponatami, m.in. meble różnych stylów i epok, obrazy mistrzów polskich i europejskich, rzeźby, kolekcje numizmatyczne, militaria polskie i wschodnie, wyroby rzemiosła artystycznego z porcelany i srebra oraz zbiory etnograficzne i przyrodnicze z Australii i Oceanii. Jak głosi legenda nocami po parku i zamkowych komnatach przechadza się Teofilia z Działyńskich zwana „Białą Damą”. Wokół przepiękne arboretum.

Wnętrza zamku w Kórniku
Wnętrza zamku w Kórniku

Drogi miłośniku Wielkopolski, jest mi bardzo miło mi, że odwiedzasz moją stronę! Jeśli pomogłem Ci znaleźć potrzebne informacje, inspiracje do dalszych podróży lub po prostu spodobało się Tobie, to co robię, będę wdzięczny, gdy wesprzesz mnie stawiając mi wirtualną kawę. Takie wsparcie pomaga mi dalej kontynuować mój projekt.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


Exit mobile version