Pałac w Żegocinie
atrakcje i ciekawostki krajoznawcze,  kościół drewniany,  legendy wielkopolskie,  pałac,  park krajobrazowy,  Powiat pleszewski- zabytki i atrakcje,  świątynie,  wielkopolskie wiatraki,  Wielkopolskie zamki, pałace i dwory,  Wieś

Żegocin

Wieś leżąca w gminie Czermin, powiat pleszewski. Znajduje się ok. 13 km na północ od Pleszewa. Liczy ok. 450 mieszkańców. W źródłach pisanych pojawia się w 1410 roku. Pierwszy znany nam właściciel ziemski to żyjący w następnym stuleciu Bartłomiej z Suchorzewskich. Ród ten gospodarzył tutaj do 1639 roku, kiedy to miejscowość wykupił Łukasz Jemiołkowski, a następnie Mikołaj z Wybranowa Swiniarski i Anna z Lisowskich. Około 1720 roku zarząd nad majątkiem sprawował Andrzej Gajewski, do którego należały również dobra Błociszewo i Borzęciczki. W 1783 roku Żegocin przejęła Izabela z Mycielskich Gajewska, później także Wiktor Szołdrski herbu Łodzia- hrabia pruski oraz polski. Była to znana postać ówczesnych czasów- dostąpił nawet zaszczytu spotkania z Napoleonem. Uważano go za niezwykle bogatego człowieka, chociaż z uwagi na rozwiązłe życie zmarł ponoć w niedostatku. Po nim gospodarzył tutaj Józef Pruski, a następnie Pelagia Pruska. W 1879 roku za spłaty rodzinne wieś wykupił Józef Chłapowski, który zarządzał majątkiem wraz z żoną Teofilą z domu Woroniecką. Do dzisiaj podkreśla się działalność społeczną tej rodziny. Utworzyli ochronkę dla dzieci swoich robotników, nie odmawiali także opieki ubogim oraz chorym. Józef Chłapowski założył sprawnie działające Kółko Rolnicze, był także członkiem Centralnego Towarzystwa Gospodarczego. Zmarł w 1915 roku, a do swojej śmierci w 1938 roku majątkiem zarządzała Teofila. Utraciwszy jedynego syna w 1899 roku Chłapowscy ostatecznie powierzyli pałac bratanicy Józefa – Józefie, zamężnej z hr. Łubieńskim.

Pałac

Pierwotne założenie dworskie, stanowiące obecnie środkową część obiektu, powstało pod koniec XVIII wieku. Formę pałacową rezydencja zyskała w latach ok. 1840-1850, kiedy to dobudowano czterokolumnowy portyk oraz obszerne, piętrowe skrzydła boczne dla Pelagii z Pruskich Radońskiej. Elewacje pałac są tynkowane, a w przypadku skrzydeł ozdobione pilastrami i belkowaniem. Obok stoi oficyna z lat 1914-1915 z piętrowymi ryzalitami po bokach.

Rozkwit życia kulturalnego miał tutaj miejsce za rodziny Chłapowskich, która kupiła majątek w 1879 roku. Pałac posiada niesamowitą historię związaną m.in. z Heleną Modrzejewską. Przyjeżdżała tutaj często ze swoim mężem, bratem właściciela majątku, czyli Karolem Chłapowskim. Jeśli ktoś nie kojarzy tej postaci to napiszę chociaż tyle- za życia była legendarną artystką, prawdziwą gwiazdą scen polskich i amerykańskich. Przez znawców tematu uważana jest za pierwszą celebrytkę, zarówno pod względem sławy jak i zachowania. Do legendy przeszły próby, jakie odbywała w niewielkiej szklarni na tyłach żegocińskiego pałacu, skąd rozchodził się donośny dźwięk szekspirowskich ról. Dzięki Helenie Modrzejewskiej w rezydencji gościło wielu ówczesnych wybitnych twórców, jak choćby Henryk Sienkiewicz.

Po II wojnie światowej rezydencja, podobnie jak tysiące podobnych obiektów, zaczęła pełnić funkcję mieszkań komunalnych. Nieremontowany obiekt sukcesywnie niszczał. Poniżej prezentuję fotografie z ok. 2009 roku, kiedy to pałac był jeszcze częściowo zamieszkały. Niedługo później lokatorzy opuścili budynek, a zabytek przez lata stał pusty będąc rozkradanym.

W 2021 roku patowa sytuacja odwróciła się o 180 stopni- pałac zakupił prywatny inwestor, który zamierza utworzyć tutaj ogólnodostępną przestrzeń z kawiarnią i miejscem dla różnego typu wydarzeń kulturalnych z niewielkim kinem studyjnym, galerią sztuki, pokojami pracy twórczej, a także gabinetami odnowy z hotelem i kawiarenką. Park, należący na ten moment do jednostki samorządu terytorialnego, jest ogólnodostępny, są natomiast plany jego uporządkowania. Ma on powierzchnię ok 3,7 ha, rozplanowano go na nowo w XIX wieku i przekształcono na początku XX wieku. Na uwagę zwraca stary drzewostan m. in. lipa o obwodzie 410 cm, platan 390 cm oraz buk odmiany purpurowej 310 cm.

Opustoszała rezydencja, znajdująca się obecnie w złym stanie technicznym, ma zostać wyremontowana w ciągu najbliższych kilku lat. Nowi właściciele prowadzą profil w mediach społecznościowych, który z całego serca polecam. Trzymam także kciuki za realizację całego projektu, ponieważ pałac ma ogromny potencjał. Obserwując pasję oraz zaangażowanie inwestora można być spokojnym o losy pałacu.

Kościół

Kościół miejscowy już dawniej został fundowany, gdyż w 1415 roku występuje Stanisław, wikaryusz z Żegocina, jako świadek. Dzisiejszy kościół drewniany z wieżą odbudował po zgorzeniu dawniejszego w roku 1714 Mikołaj z Wybranowa Świnarski, starosta liwski, dziedzic miejscowy. (…) Kościół ten zdawna jest głośny z cudownego obrazu N.M. Panny.” Zanim jednak przejdziemy do wspomnianego obrazu zainteresujmy się jeszcze świątynią. Datę jej budowy wyrzeźbiono nad bocznym portalem wejściowym od strony północnej. Odkryto i wyeksponowano go podczas remontu w 1998 roku, dzięki czemu od tego momentu każdy może przyjrzeć się jego szczegółom. Warto zwrócić przy tym uwagę na herb Poraj wraz z inicjałami fundatora kościoła. Dobrze zauważalne są drewniane kliny, których użyto wówczas do przytwierdzenia portalu. Od strony zachodniej natomiast wznosi się kwadratowa wieża kryta barokowym hełmem.
Wyposażenie wnętrza pochodzi przeważnie z XVIII wieku. W dekorowanym rzeźbami figuralnymi rokokowym ołtarzu głównym z ok. 1780 roku umieszczono obraz Matki Boskiej w typie Śnieżnej. Na nim napis “Sancta Dei Genitrix ora pro nobis”, oznaczający “Święta Boża Rodzicielko módl się za nami”. Początkowo miał znajdować się w nieodległej wsi Łęg, po czym został przeniesiony do Żegocina jeszcze przed 1639 rokiem. Z tym wydarzeniem związana jest pewna legenda. “Nad brzegiem Prosny stał niewielki kościółek, jednak któregoś roku po żniwach rzeka wylała topiąc w swych wodach przybytek. Wtedy to obraz przypłynął na szczątkach kościółka do Żegocina i tam osiadł na mieliźnie. Kiedy mieszkańcy wioski wyciągnęli wizerunek na brzeg usłyszeli po raz ostatni bicie łęgowskich dzwonów.” Pomimo późniejszego pożaru miejscowego kościoła w XVIII wieku obraz w cudowny sposób nie uległ uszkodzeniu. W 1780 roku uznano go jako łaskami słynącymi, przy czym koronacji płótna dokonał dopiero w 1965 roku sam Kardynał Stefan Wyszyński. W uroczystości tej brało udział wiele tysięcy przybyłych pielgrzymów. Osoby szczególnie zaangażowane doznały po jego zakończeniu represji ze strony ówczesnych władz nieprzychylnych Kościołowi. Z XVIII wieku pochodzą również ołtarze boczne, ambona, chrzcielnica i konfesjonały. Na tylnej ścianie prezbiterium odkryto podczas remontu w 2001 roku polichromię przedstawiającą kotarę, podobną do tej z Borkowa Starego. Według lokalnej tradycji dwa ołtarze boczne mają pochodzić z kościoła Jezuitów z Kalisza. Wskazuje na to także ich stylistyka, jest więc wysoce prawdopodobne, że część rozproszonego przez wieki wyposażenia tej niezwykle zasłużonej dla Kalisza świątyni znalazła się właśnie w Żegocinie.
Przy cmentarzu znajduje się ciekawy cmentarz cmentarz. Jest on warty zainteresowania przynajmniej z kilku względów. Po pierwsze to zachowane tutaj stare nagrobki z dekorowanymi tablicami inskrypcyjnymi. Pochowano tutaj kilka osób, których życiorys warty jest przynajmniej krótkiej wzmianki. Spójrzmy na skromny grób Józefa Chłapowskiego herbu Dryja, patrona wielkopolskich kółek rolniczo – włościańskich. Razem z żoną Teofilą Woroniecką założyli tutaj pierwszą w powiecie ochronkę dla dzieci robotniczych, opiekowali się również chorymi i ubogimi. Był znany z tego, iż jeżdżąc do małych miejscowości w całej Wielkopolsce wygłaszał przemówienia, doradzał w trudnych sprawach lub nawet godził lokalne spory. Zwracał się przy tym często o pomoc do księży z którymi to współpracę cenił nad wyraz wysoko. Żona Teofila, a właściwie Teonia Teofila Tekla ks. Woroniecka ze Zbaraża h. Korybut, również aktywnie działała dla swojego regionu. W 1907 roku założyła w Żegocinie pierwsze w Wielkopolsce parafialne Kółko Włościanek, które działa do dzisiaj! W majątku Józefa Chłapowskiego często gościł brat Karol razem ze swoją wybranką serca czyli… Heleną Modrzejewską, wybitną aktorką specjalizującą się w rolach szekspirowskich i tragicznych, znaną ze swojego talentu i niezwykłej urody. Na przykościelnym cmentarzu spoczęli także budowniczowie żegocińskiego pałacu i fundatorzy jednego z remontów w kościele – Pruscy. Kończąc już naszą wizytę w Żegocinie stańmy na chwilę przed tzw. „kopcem pamięci” na cmentarzu parafialnym. Powstał on poprzez dokładanie przez parafian kamieni i tabliczek za bliskich, którzy zginęli z dala od domu często w tragicznych wypadkach.

Wiatrak

Wiatrak koźlak pochodzący z połowy XIX wieku.

Źródło: P. Anders, W. Łęcki, P. Maluśkiewicz. Słownik Krajoznawczy Wielkopolski, www.pleszew.pttk.pl, własne materiały, Fot. Aleksander Liebert

Zadanie publiczne pn. „WOW- Wiedza o Wielkopolsce” jest współfinansowane ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu – Departament Edukacji i Nauki w ramach otwartego konkursu na realizację w formie wspierania zadań publicznych Województwa Wielkopolskiego w dziedzinie edukacji w roku 2021.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Exit mobile version