dwór,  park krajobrazowy,  Powiat średzki- zabytki i atrakcje,  Wielkopolskie zamki, pałace i dwory,  Wieś

Polwica

Wieś położona w powiecie średzkim w gminie Zaniemyśl.

Dwór

Rezydencja powstała na początku XIX wieku dla rodziny Niegolewskich, z czasem została rozbudowana o wschodnią, piętrową przybudówkę. Obiekt skromny w detale, jednak o wyraźnych cechach neogotyckich. W 1819 roku urodził się tutaj polski poeta, etnograf, publicysta i działacz polityczny Ryszard Berwiński. Niezwykle ciekawych informacji o dworze dostarcza nam książka „Marianna i róże”, czyli swojego rodzaju pamiętnik napisany przez Janinę Fedorowicz oraz Joannę Konopińską na podstawie zachowanego archiwum rodziny Malinowskich i Jasieckich.

Dwór w Polwicy

Zatrzymajmy się na chwilę przed opuszczonym dworem. Jeszcze do niedawna działał tutaj punkt biblioteczny, dzisiaj całość niszczeje w zastraszającym tempie. W czasach, kiedy mieszkali tu Jasieccy nie było wspomnianej wyżej dobudówki. Był za to piękny ogród i sad, który doglądała Marianna i przykładne, dobrze utrzymane gospodarstwo Michała. Dom mieszkalny, z zewnątrz może niezbyt okazały choć miły dla oka, jest jednak obszerny, ciepły i suchy, a rozkład pokoi ma wygodnie pomyślany. Zamiast czterech niedużych pokoi, jakie mieliśmy w Pakosławiu, zajmujemy tu pięć wielkich, ładnych pokoi i dwa mniejsze, których jeden, bardzo słoneczny i wesoły, należy do mojej matki, zwanej przez dzieci Busią. (…) mamy tu jeszcze obszerną kuchnię, kreden, spiżarnię, łazienkę i ubikację oraz przy kuchni dwa pokoiki służbowe. Mamy też ładne pięterko z trzema pokoikami dla córek oraz nauczycielek (…). Dom jest zwieńczony dachem, który nadaje miły wygląd. Ozdobą posiadłości jest malownicze otoczenie, mianowicie trzy stawy, mały park i duży ogród, który zamierzam utrzymywać jak najładniej i wzbogacać w miarę możności w nowe drzewa oraz kwiaty. Budynki gospodarskie są porządne, większość pokryta dachówką, tylko stodoła ma jeszcze słomianą strzechę. (…) Michał z dumą pokazywał Józi całą oborę, nie zwracając uwagi na jej minę, wskazującą, że zapachy obory nie są znów tak miłe.

Dwór w Polwicy

Z późniejszych opisów wiemy, że w salonie mamy garnitur mahoniowy kryty czerwonym brokatem, złożony z sześciu foteli i kanapy oraz owalnego stołu, pod którym to garniturem leży puszysty dywan. Ukosem postawione jest pianino, z obu jego stron leżą na podłodze owalne, oryginalne dywaniki perskie. W narożniku szafka z kryształowymi szybami, na niej stoi wazon srebrny wenecki. Przed kanapą stolik inkrustowany. Na nim serweta Toledo, a niżej tacka z wizytówkami. Między oknami stoją dwa stoliki pokryte tiulowymi serwetkami, a na nich dwa srebrne kandelabry, każdy na 20 świec. Kandelabry mają kryształowe profitki. Dalej stolik hebanowy z serwetką żółto-zieloną, tacą i garniturem do palenia. Na prawo etażerka, nad nią obraz Matki Boskiej della Sedia, piękna kopia szkoły weneckiej z XVIII wieku w złoconych ramach. Przy piecu parawanik czarny jedwabny haftowany po japońsku w pawie i kwiaty jabłoni. Na środku stół okrągły rzeźbiony z drzewa orzechowego, przykryty serwetą ręcznej roboty koronkowej. (…) Na ścianach salonu 9 dobrych obrazów oryginalnych, przedstawiających głównie las, drzewa, piękne widoki i kwiaty… (…) Ponadto w salonie w biblioteczce zgromadziliśmy około pięciuset książek. Po tych krótkich fragmentach już widać jak bardzo sugestywne i bogate są opisy. Jaki to musiał być piękny dom… Obecnie całość sprawia bardzo przygnębiające wrażenie. Dwór w Polwicy, tak jak tysiące innych majątków ziemskich, został rozkradziony i zdewastowany. Może uda się jeszcze uratować ten zabytek dla potomnych.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA